Aktualności
7 Styczeń 2019

Nadchodzi nowa rewolucja.

Metoda bezsiatkowa
Nadchodzi nowa rewolucja.

Rozwijana zwłaszcza od lat 60-tych i 70-tych metoda elementów skończonych przyniosła nową erę w dziedzinie projektowania najróżniejszych konstrukcji. Dzięki niej bardzo wiele produktów i inwestycji mogło powstać z dużo mniejszym nakładem i środków i w sposób poprzedzony badaniami wnikliwymi jak nigdy wcześniej. Ma ona jednak swoje istotne wady, toteż fachowcy już od dawna wyczekiwali rozwiązań doskonalszych.

Gdy drogę ku przyszłości zagradza siatka

Możliwość poddawania szczegółowym badaniom pozwalającym określać poziomy naprężeń, odkształceń, gradientów temperatury czy wartości częstotliwości wirtualnego modelu stanowiła jedną z najważniejszych rewolucji naszych czasów, odmieniających oblicze różnego rodzaju wytwórczości i prac konstrukcyjnych. Od teraz nawet pierwszy prototyp danego wyrobu mógł być doskonały, bez konieczności fizycznego poddawania go intensywnym badaniom, a jednocześnie wykonany z zachowaniem minimalnej materiałochłonności. Wynikające z tego ogromne oszczędności są oczywiste i przyczyniły się znacznego podniesienia efektywności w wielu dziedzinach. Klasyczne symulacje MES, jakkolwiek niezwykle pomocne, mają również swoje słabości i ograniczenia – przede wszystkim dotyczy to zadania przekształcenia modelu CAD w model dyskretny. To jest moment, w którym wiele zależy od poprawności oddania brył przez inżyniera. Tylko tam, gdzie geometria została przygotowana w sposób prawidłowy, a więc z odpowiednim zagęszczeniem elementów w wymagających tego miejscach, można oczekiwać, że w rezultacie otrzymamy oddający rzeczywiste właściwości badanego elementu wynik.

Dyskretyzacja stanowi jednak jednocześnie najbardziej pracochłonny etap tego typu prac. Trzeba m.in. ustalać typy elementów skończonych, możliwe do eliminacji zbędne detale itd. Tymczasem, wszystkich nas goni czas – cały proces pochłania go bardzo dużo, a co za tym idzie, następuje zwiększenie kosztów. Przełamanie tego problemu jest więc szansą na rynkową przewagę dla tych, którzy wyposażą się w umożliwiające to narzędzia.

Mamy nowe rozwiązania

Wszystko wskazuje na to, że stoimy właśnie u progu kolejnej rewolucji, jaką przynoszą najnowsze osiągnięcia w dziedzinie badania właściwości obiektów w postaci rozwiązań bezsiatkowych. W oferowanym przez nas oprogramowaniu midas MeshFree wykorzystującym metodę FCM, geometria analizowanego elementu zostaje zanurzona wśród komórek skończonych zdefiniowanych. Nie ma konieczności dokonywania dyskretyzacji, jakkolwiek zachowana została metoda numeryczna oparta na definicji siatki.

Najważniejszą przewagą, jakie rozwiązanie to ma nad starszymi, jest zatem ogromny wzrost efektywności pracy, choć same obliczenia wykonywane są wolniej. Jeszcze nie we wszystkich zadaniach możemy się nim posłużyć, jednak w bardzo wielu przypadkach można już dziś uzyskać dzięki niemu znaczną przewagę nad konkurencją. Wystarczy wyposażyć się w oprogramowanie Midas MeshFree, którego firma Komes Sp. z o.o. jest dystrybutorem, zapewniającym swoim Klientom wszelkie niezbędne wsparcie.